Rally Sprint Driveart na Torze w Lublinie 2012
2012-10-09|Na torze|Komentarze: 30
A miało być tak pięknie... miał być deszcz i był deszcz, miałem wygrać i wygrywałem... tylko nie wygrałem...
Po trzech z pięciu prób prowadziłem, miałem 4,5 sek. przewagi, i nadeszła 4. próba (zmieniona trasa, z pachołkiem), w której zajechałem na 35. miejscu, ze stratą 15 sek. do pierwszego zawodnika. Nie wiem jak to się stało, jechałem normalnie, na tym pachołku pewnie straciłem sekundę czy dwie, ale przecież nie tyle aby wylądować na tym 35. miejscu na 50 aut (wcześniej przecież prowadziłem w generalce).
Niestety nie mogłem ukończyć imprezy, musiałem opuścić tor, i nie mogłem porównać sobie czasu z drugim przejazdem po tej samej trasie. Na dodatek akurat w tym 4. przejeździe nie miałem włączonej kamery, z której nagrania też bym określił czas przejazdu... mniejsza o to...
Zaskakujące było to, że na mokrej nawierzchni kiepsko radziły sobie auta z napędem na wszystkie koła. Sądziłem, że tuż za mną :] będą sami zawodnicy właśnie z 4x4 i będziemy mieli sporą przewagę nad resztą, a jednak pierwsze takie auto zajechało na 10. miejscu.
Jak jechałem to na ogonie siedziała mi taka o to Nexia, ostatecznie zajęła 2. miejsce...
...pogoda była w miarę równo deszczowa (jak wracałem to kilometr poza torem już było sucho), jedynie pierwszy przejazd odbywał się na suchszej nawierzchni niż kolejne, dlatego po tej pierwszej próbie sporo osób rzuciło się do zmiany kół...
...a, że była to pierwsza tak śliska, mokra impreza od niepamiętnych czasów to kto nie miał systemów trakcyjnych :] ten co chwilę poślizgiwał się, czy wykręcał bączki, czy sunął bokiem na poboczne...
4x4
Na początku skupiłem się na autach z napędem na wszystkie koła aby mieć zdjęcia całej czołówki... oczywiście poniższe auto miało wygrać ;)
...miałem dobre opony na aktualną pogodę, prawie nowe Miszlę ;)
...dalej nie wiem, może te Subaru ale miało wytarte opony, kiepskie na deszcze...
...Audi 80 miało drogówki więc podejrzewałem dobry wynik...
...Potenzy RE070 w Tomkowym Subaru jednak lepiej się czują na suchym...
...Evo na drogówkach też było jednym faworytów...
...Forester też miał narobić napędem straty wynikające z wysokiego zawieszenia...
...gdzieś w czołówce miała się też znaleźć ta Impreza...
...podobnie jak ta, z białymi, znaczy szybkimi, felgami...
...i jeszcze zbiorowe zdjęcia potencjalnej czołówki...
...ale nic z tego nie wyszło... powygrywały przednionapędówki...
...Alfa na 7. miejscu...
...Mercedes na 18...
Wyniki
Moje czasy na samym dole...
Zrobiłem zdjęcie Peżotowi, aby pokazać, że jak najbardziej można jeździć w Rally Sprincie zwykłym, codziennym autem, no ale nie spodziewałem się, że w tym feralnym 4. przejeździe będzie szybsze niż ja ;]
...mi pozostał jedynie pierwszy nr startowy ;)
Fiat 126p
I na koniec pomarańczowa strzała, sukcesywnie rozwijana, teraz zadebiutowała z klatką ma klatkę już od dawna, która poza kwestiami bezpieczeństwa także usztywnia nadwozie co pozytywnie wpływa na prowadzenie auta. A minusem jest dodatkowa waga, tutaj każdy nadprogramowy kilogram odbija się na rezultatach.
Czytaj także
Komentarze (30) skocz na koniec
Mim skromnym zdaniem - biorąc pod uwagę Twoje wcześniejsze wyniki- Twój czas z 4 przejazdu został źle zmierzony ale rezygnując nie dałeś sobie szansy na udowodnienie pomyłki. Ale chyba nie ma co rozpaczać bo prawdopodobieństwo, że każdy następny RS będzie śliski jest bardzo duże i będziesz miał okazję do wyrównania rachunków.
na mokrym pomagają w jechaniu prosto, pilnują aby tył nie uciekał, itd.. czyli pewnie bez nich szybo bym jakiegoś pirueta wykręcił czy jakoś inaczej stracił czas... przy czym im linia jazdy bardziej prawidłowa tym mniej reakcji systemów i gdyby bardzo dobrze, bardzo płynnie jechać to systemy by nie reagowały...
dawno już nie jeździłem bez systemów, na początku na mokrym ciężko by mi było utrzymać się na określonej linii ;)
@plejadek, na w tym 4. biegi miałem 35. miejsce... takiego wyniku to ja chyba nigdy nie miałem, a nic się nie zmieniło, pogoda była taka sama, itd... nie mam pojęcia co mogło być przyczyną po mojej stronie, jechałem tak jak wcześniej, itd... ale już mniejsza o to, następnym razem wygram ;)
Na stoperze sprawdzone, że bez systemów można dużo szybciej pojechać.
Z tym 4 przejazdem to ciężko cokolwiek wywnioskować, szkoda,że nie pojechałeś 5 przejazdu byłbyś wtedy pewien swojego ;) i w tym wypadku jeśli to z ich winy błąd to powinni Ci pozwolić poprawić czas.
Natomiast nie rozumiem dlaczego Astra jechała dwa razy ? rozumiem gdyby to był suchy asfalt, ale w 4 przejeździe było dużo bardziej mokro niż na sam koniec 5 próby kiedy astra powtarzała przejazd. Trochę nie fair w stosunku do innych zawodników...
zobacz na tym nagraniu kiedy włączają się systemy, deszcz jeszcze większy niż mieliśmy teraz... zwróć uwagę, że w momentach gdy działały systemy to jednocześnie mogłem zwiększać obroty i przyspieszać... najlepiej to widać w 1:15 na wyjściu z zakrętu...
jazda tutaj była ostrożna, zakręty bardzo powoli przejeżdżane, bez mocnego przyspieszania, na takim pół-gazie...
wydaje mi się, że jeżeli ucieka tylna oś to można jechać, przyspieszać, itd... a jeżeli płużenie przodu to już szybciej gaz jest odcinany aby już nie powiększać poślizgu... przy 4x4 działa to inaczej niż "normalnie", gdzie co by się nie działo to od razu odcięcie gazu i hamowanie...
Mi się wydaje, że miejsca 22, 23 nie widniały na winikach na pc. Potem dostali taryfę za przejazd i ktoś ich wpisał do tabeli wyników. (tak mi się wydaje).
Spalacz, jako wyznawca kultu 4x4 też życzyłbym sobie aby te auta były szybsze na śliskim. Zaczęliśmy jak marzenie w pierwszym przejeździe Piacho zrobił najlepszy czas a w pierwszej dziesiątce było 6 aut 4x4. W drugim Ty byłeś najszybszy ale z aut 4x4 jeszcze tylko mi udało się wskoczyć do pierwszej dziesiątki. W trzecim biegu znowu pojechałeś świetnie, do pierwszej dziesiątki załapało się jeszcze evo. Ja w tym przejeździe zaliczyłem trawę, zrobiłem bączka i prysły marzenia o dobrym wyniku. 4 i 5 przejazd to już raczej dominacja przednio-napędówek. Ciasna szykana, objeżdżanie trójkąta i ciasna nawrotka na pewno im w tym pomogły. Piacho coś próbował mieszać ale dostał 2 taryfy po 5s i ostatecznie wylądował na 10 miejscu w generalce.
Od paru dobrych miesięcy to była pierwsza okazja żeby przypomnieć sobie jak bardzo trudna jest szybka jazda po śliskim. Pomimo, że większość RS-a przejechałem ze spiętymi pośladkami, uważam go za jeden z fajniejszych.
klasa 1 – do 1300 ccm
klasa 2 – od 1301 ccm do 1600 ccm
klasa 3 – od 1601 ccm do 2000 ccm
klasa 4 – powyżej 2000 ccm
klasa 5 – PROFI
do klasy tej będą zaliczani:
1) Kierowcy z licencją sportu samochodowego
2) Samochody przygotowane profesjonalnie do sportu (wg zał. J)
3) Samochody z napędem 4x4 i mocy fabrycznej powyżej 200 KM
4) Samochody wyposażone w opony typu slick
Forek Tomka ma 4x4 ale nie ma 200 KM więc do profi nie powinien należeć. Pojemnośc ma poniżej 2000 ccm - więc zostaje klasa 3.
a Audi 80 quattro dlaczego jest w klasie 4?
Podział na klasy ustala OKSS i obowiązuje on w imprezach cyklicznych np. Mistrzostwa Okręgu. W innych imprezach podział na klasy ustala organizator. W imprezach cyklicznych wykraczających poza obszar jednego Okręgu podział na klasy ustala GKSS na wniosek zainteresowanych Okręgów. Samochody posiadające silniki z turbodoładowaniem zostaną dopuszczone do startu w klasie pojemnościowej wynikającej z pomnożenia nominalnej pojemności silnika (zgodnie z załącznikiem „J” FIA)
- z zapłonem ZI x współczynnik 1,7
- z zapłonem ZS x współczynnik 1,5 (diesel)
